wtorek, 6 września 2011

Okładka domowa 2. oraz inne domostwa

Ostatni moment, żeby dorzucić zdjęcia. Bez zbędnych opisów: )
Okładka z domkiem - wersja druga:

Last moment to add pics for my challenge list. So without further explanations :) Second version of Cosy Home book cover:



 i front maty interaktywnej dla berbeci. Miało być do szarpania, cmoktania i gryzienia...
A całość wygląda tak:



 
Rzecz jeszcze nie dokończona, brakuje kilku elementów w okolicach domu - tyku ptaszęta wioskowe, co to można za ogon poszarpać i dziobek mięciutki do paszczki bezzębnej upchnąć. Mata zajmuje mi strasznie dużo czasu i jak tak na nią patrzę, to jakoś tak ... nie wiem jak dalszy projekt ugryźć. Jakieś pomysły? Podpowiedzi? płotek? Kury na 100% się pojawią :)

And front part of my bebe quilt playground. It 's perfect for pulling, dragging, grasping and biting :) It still needs some work and additional elements - birds, hens and other "catch and pull objects" :) It tames me way too long to finish the project. And as I look at it, I've got a feeling that there should be sth. else, sth. more.... any hints?



5 komentarzy:

  1. hahaha!! that book cover made me chuckle. Love the 3D part on the baby quilt. I think the extras you mentioned will complete it very nicely - add some freehand swooping quilting to mimic airflow, and it'll be fantastic :)

    OdpowiedzUsuń
  2. thanks a lot!. hope to make up sth this week :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kury muszą być, a jak ;)
    ja bym jeszcze dodała tu i ówdzie jakieś kolorowe kwiatuszki, względnie psa lub kota :)

    OdpowiedzUsuń